2010-02-12

Razem od 65 lat - 
czas szybko mija, gdy ma się u boku ukochaną osobę






AK
— Na początku mnie nie chciała. Ale ja się tak kręciłem, kręciłem...
 — W końcu żal mi się go zrobiło i powiedziałam, że za niego wyjdę. Nie chciałam jednak od razu brać ślubu. Miałam ochotę trochę pobyć na wolności — przyznaje pani Kaliksta. 


aa
Kaliksta i Stanisław Bąkowscy są razem od 65 lat
Fot. arch. USC w Elblągu

 



Kiedy patrzy się na Kalikstę i Stanisława Bąkowskich trudno uwierzyć, że obchodzą już 65 rocznicę ślubu. Przede wszystkim nie wyglądają na wiek, który deklarują. Poza tym ujmują swoim optymizmem i pogodą ducha.

 

— Niemożliwe, że mamy tyle lat. W ogóle tego nie czujemy — mówi pani Kaliksta. — dodaje kobieta.

 


A wszystko zaczęło się w Niechłoninie koło Działdowa. 
— Ja mieszkałam po jednej stronie wsi, a mąż po drugiej. Znaliśmy się z widzenia — wspomina Kaliksta Bąkowska. 
—  Była najpiękniejsza w całej wiosce— mówi pan Stanisław.

 

— Na początku mnie nie chciała. Ale ja się tak kręciłem, kręciłem...
— W końcu żal mi się go zrobiło i powiedziałam, że za niego wyjdę. Nie chciałam jednak od razu brać ślubu. Miałam ochotę trochę pobyć na wolności — przyznaje pani Kaliksta. 


 

Ślub odbył się 11. lutego1945 roku w parafii Sarnowo. W tym czasie pani Kaliksta miała 21 lat, a jej narzeczony 24.



Od tego wydarzenia minęło małżeństwu już 65 lat wspólnego, udanego życia. Choć państwo Bąkowscy twierdzą, że było też wiele trudnych chwil. 




 

— Nie mieliśmy gdzie mieszkać, nie było gdzie i za co kupować — mówi pani Kaliksta. — Ja trochę szyłam, a ludzie płacili jajkami, masłem, solą, czy naftą. Ale byliśmy młodzi, to dawaliśmy sobie radę. 


 

Do Elbląga trafili w 1972 roku i mieszkają tu do dzisiaj.
— Moi bracia mieszkali w miastach - jeden w Gdyni, a drugi w Elblągu właśnie. Kiedyś odwiedzili nas z żonami na gospodarce. Patrzę, a one wystrojone, z umalowanymi paznokciami. Podczas, gdy moja żona świnie karmi i doi krowy. Pomyślałem " czy ona z innego ciała jest?". Więc sprzedaliśmy gospodarkę i kupiliśmy dom w Elblągu — opowiada pan Bąkowski.

 


Pan Stanisław od razu znalazł pracę, a pani Kaliksta wróciła do krawiectwa. Od 1982 roku, kiedy mąż przeszedł na emeryturę, zajęli się szyciem skórzanych kurtek, czapek i kołnierzy. Sprzedaż szła świetnie, a małżeństwo rozbudowało dom. Przez cały ten czas ich rodzina powiększała się o kolejnych potomków. Wychowali trójkę dzieci i doczekali się siedmioro wnucząt i czworo prawnucząt.

 

Obecnie czekają na piątego, który ma się urodzić za dwa miesiące.

 

Z okazji żelaznych godów odnowili przysięgę małżeńską w Urzędzie Stanu Cywilnego w Elblągu i świętowali w rodzinnym gronie.

 

 

 

 

Na wszystkie tematy zwiazane z rodziną, ojcostwem i macierzyństwem podyskutuj z innymi rodzicami na:

Dodaj komentarz

Bądźmy w kontakcie

Adres redakcji:
ul. Rybacka 35,
82-300 Elbląg
gazeta@dziennikelblaski.pl
opinie@dziennikelblaski.pl

Telefon:
055 611-46-00

Biuro reklamy
email: reklamy@dziennikelblaski.pl
tel 055 611 46 00 wew 22
fax 055 236 16 99

Ogłoszenia drobne SMS

Archiwum wiadomości

Archiwalna wersja serwisu Dziennika Elbląskiego dostępna jest pod adresem elblag2.wm.pl



copyright (c) 2001-2010 Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Edytor sp. z o.o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5 NIP 729-198-10-28, Sąd Rejonowy w Olsztynie, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, KRS 0000009446, kapitał zakładowy 8 301 000 złotych.

Poprzez przesłanie opinii, zdjęć i filmów oraz wpisanie komentarzy Internauci wyrażają zgodę na nieodpłatne publikowanie tych treści na stronach internetowych i łamach Gazety Olsztyńskiej oraz w innych tytułach wydawanych przez Edytor Sp. z o.o.

Design & CMS Edytor Sp. z o.o.

Gazeta Olsztyńska Dziennik Elbl±ski Portal Warmii i Mazur WM.pl Wypoczynek na Mazurach MojeMazury.pl Portal Orientacja.pl Nasz Olsztyniak Nasz Elbląg Nasz Ełk Fundacja Przyszłość dla dzieci Olsztyński Portal Studencki Traktor Polska